W ubiegły weekend odbyła się najważniejsza impreza sezonu juniorów. Tallin gościł najlepszych łyżwiarzy z całego globu podczas tegorocznych Mistrzostw Świata Juniorów.
O takim debiucie jaki w programie krótkim zaprezentował Matwiej Jefimienko wielu może marzyć. Podopieczny duetu trenerskiego Doroty i Mariusza Siudków pokazał się od mocnej strony, prezentując bezbłędny występ. Zwieńczeniem tego sukcesu był nowy rekord życiowy zawodnika 62,89 punkty i pewny awans do finału. W drugiej części konkurencji niestety wkradły się błędy, co spowodowało, że Matwiej zakończył rywalizację na 23. miejscu.
Nowy rekord życiowy udało się ustanowić także tancerzom Laurze Balcerskiej i Dawidowi Diadczenko. Nota za taniec rytmiczny wyniosła 43,48 punktów. Do finału jednak nieco zabrakło. Swoje pierwsze mistrzostwa w karierze duet zakończył na 24. pozycji. Śledząc rozwój pary w tym sezonie możemy śmiało powiedzieć, że mają jeszcze wiele do zaoferowania.
Zaskoczeniem dla kibiców mógł być start Weroniki Ferlin. Zawodniczka, która nie raz w tym sezonie sięgała po wyniki na poziomie 50 punktów, nie zakwalifikowała się do finału. Powodem niestety były dość kosztowne błędy w programie krótkim. Patrząc na całokształt sezonu wiemy jednak, na co tak naprawdę stać Weronikę. Wierzymy, że jeszcze nie raz nam to pokaże.
Teraz przyszedł czas na złapanie oddechu, wyciągnięcie wniosków i… jeszcze raz na złapanie oddechu po intensywnym sezonie.
Wyniki