Warszawa ponownie przywita łyżwiarskie gwiazdy światowego formatu. Za sprawą kolejnej odsłony ISU CS PGE Warsaw Cup w stolicy Polski raz jeszcze rozegra się bowiem rywalizacja o niezwykle cenne punkty w rankingu Challenger Series. Jedno z najważniejszych wydarzeń w łyżwiarstwie figurowym nie tylko w Polsce, ale i w Europie potrwa od 19 do 23 listopada.
Warszawa ponownie “Challengerem”
Przed nami 25. odsłona PGE Warsaw Cup - wydarzenia, które od wielu lat przyciąga do Polski najwybitniejszych przedstawicieli swoich dyscyplin. Od ponad dekady warszawskie zawody wchodzą ponadto w ramy Challenger Series - międzynarodowego cyklu seniorskiego ustępującego jedynie “Wielkim Szlemom” spod znaku Grand Prix. Zawodnicy będą w Warszawie walczyć więc nie tylko o medale, splendor i nagrody, ale przede wszystkim o cenne punkty w klasyfikacji końcowej Challenger Series.
- Warsaw Cup to bardzo ważne i prestiżowe wydarzenie. Możemy spierać się o to, który "Challenger" w roku zgromadził lepszą obsadę zawodniczą, ale tym, co znacząco wyróżnia PGE Warsaw Cup, jest jakość. Nienaganny poziom organizacji, atmosfera tworzona przez kibiców, wysokiej klasy lód i sam COS Torwar - wszystkie te elementy tworzą bardzo dobrą renomę zawodów i sprawiają, że sportowcy, trenerzy czy fani uwielbiają przyjeżdżać do Warszawy - mówi Jakub Wójcik, Sekretarz Generalny Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego.
Warszawa jest dziewiątym z jedenastu przystanków tegorocznego Challenger Series. Wcześniej światowa czołówka rywalizowała w Nowym Jorku i Norwood (USA), Bergamo (Włochy), Oberstdorfie (Niemcy), Astanie (Kazachstan), Osace (Japonia), Tbilisi (Gruzja), i Bratysławie (Słowacja). Po zawodach w Polsce awanse w rankingu uzyskać będzie można już wyłącznie w Tallinnie (Estonia) i Zagrzebiu (Chorwacja). W tym roku - choć na warszawskim lodzie odbędą się starty zarówno w kategoriach Solistek, Solistów, Par Tanecznych i Par Sportowych - te ostatnie zostały wyłączone z walki o punkty.
Światowa śmietanka na COS Torwar
Największe potwierdzenie prestiżu zawodów stanowi lista uczestników zapełniona przez gwiazdy z wielu stron globu. Na miejscu nie zabraknie medalistów Mistrzostw Świata czy Europy. Wystarczy wspomnieć, że na tafli zameldują się m.in. Isabeau Levito (Wicemistrzyni Świata z 2024 roku) czy Lukas Britschgi (tegoroczny Mistrz Europy). Niemałe zamieszanie wywołają na pewno również pary sportowe: Mistrzowie Świata z 2024 roku, a więc Deanna Stellato-Dudek i Maxime Deschamps, czy też utytułowani Australijczycy Anastasia Golubeva i Hektor Giotopoulos Moore lub dobrze znani warszawskiej publiczności Brytyjczycy Anastasia Vaipan-Law i Luke Digby. W kategorii par tanecznych mistrzowskiego tytułu bronić będą Evgeniia Lopareva oraz Geoffrey Brissaud, którzy pochwalić mogą się również srebrnymi medalami Mistrzostw Europy.
Ale Polacy nie są bez szans. Wręcz przeciwnie - w osobach Władimira Samojłowa i Kornela Witkowskiego upatruje się pretendentów do zgarnięcia medali w kategori Solistów. Jekaterina Kurakowa wystartuje jako obrończyni ubiegłorocznego medalu, a Karolina Białas zechce dołożyć kolejną cegiełkę po bardzo udanym początku sezonu. Dokładając do tego pary taneczne z Sofią Dowhal i Wiktorem Kuleszą na przedzie peletonu - maluje nam się obraz biało-czerwonej kadry, która ma szansę namieszać w tym gwiazdorskim kotle.
- Polscy reprezentanci mają duży potencjał do tego, by powtórzyć sukcesy z zeszłego roku i na warszawskim lodowisku znów zdobyć medale - szczególnie w konkurencjach solistów i solistek. Łatwo jednak nie będzie - rywalizacja zapowiada się na naprawdę ostrą. Patrząc na zgłoszenia, wydaje się, że lista uczestników prezentuje się tym razem jeszcze mocniej - zaznacza Jakub Wójcik.
Tafla lodowiska na wyciągnięcie ręki
ISU CS PGE Warsaw Cup 2025 potrwa od 19 do 23 listopada. Wydarzenie odbędzie się na lodowisku COS Torwar przy ul. Łazienkowskiej 6A. Z uwagi na skalę przedsięwzięcia po raz drugi w historii wstęp na halę będzie wymagał zakupu biletu. Zawody obejrzeć będzie można również przez Internet z angielskim komentarzem na żywo.
– Niezmiernie cieszy mnie fakt, że od kilku lat udaje się umocnić pozycję PGE Warsaw Cup jako zawodów z rangi "Challenger", co stanowi świadectwo wysokiej klasy organizacji. Istotne jest to przede wszystkim z perspektywy rozwoju kultury łyżwiarstwa figurowego w całym kraju. Polska publika dostaje przecież niepowtarzalną szansę, by móc zakosztować łyżwiarstwa na najwyższym poziomie na żywo, bezpośrednio przy tafli lodowiska, mając na wyciągnięcie ręki prawdziwych wirtuozów dyscyplin. To gratka, na którą nie wszyscy mogą sobie pozwolić - podsumowuje Sekretarz Generalny Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego.
Do kibicowania najlepszym sportowcom na świecie zapraszają Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego, PGE Polska Grupa Energetyczna, Miasto Stołeczne Warszawa oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki. Wsparcia w organizacji zawodów udzielił Samorząd Województwa Mazowieckiego.